Magdalena Środa
Opinie
- Wspaniała osoba, ciekawe zajęcia… tylko spóźnialska :)
- Niepunktualna, niesłowna, nieodpowiedzialna. Na zajęciach nieprzygotowana. Często improwizuje nie na temat (pogadanki z cyklu "A co Państwo myślą o…"). Prezentuje wiedzę sprzed półwiecza (prawdopodobnie nie przeczytała nic z nowszej etyki poza feminizmem). Pańcia (?) z pretensjami i nieuzasadnionymi ambicjami. Chodzący przykład wszystkich antyfeministycznych stereotypów, które nieskutecznie próbuje zwalczać (co nie powinno dziwić, skoro swoim zachowaniem je potwierdza). Ocenia emocjonalnie i kierując się antypatiami. Kontakty we wszelkiej postaci (ćwiczenia i seminarium) zdecydowanie niewskazane!
- A ja uważam, że kontakty z Panią (?) prof. Środą są wielce wskazane, chociaż ona i ja różnimy się poglądami politycznymi bardzo (ja zdecydowanie bardziej na lewo:P), ale przecież nie to jest w takich kontaktach najważniejsze. Pani prof. Środa jest świetną teoretyczką państwa liberalnego i liberalnego feminizmu - jak ktoś chciałby się z tego podszkolić, to u niej. Jest także filozoficzną erudytką, co często skutkuje długimi dygresjami ciekawymi, ale nie do końca podpadającymi pod temat zajęć. Nic to jak dla mnie nie szkodzi, nie pozbawiło mnie to możliwości dostania oceny bardzo dobrej na egzaminie z etyki (u niej właśnie, a na egzaminie jest surowa jak nie wiem), więc odbywa się to bez ujmy dla realizowania programu. Ze względu na to, że w pewnym momencie stała się osobą publiczną, czasem zawala zajęcia, ale zawsze odpracowuje to - przynajmniej w moim mniemaniu - w zadowalającym stopniu. Gorąco polecam tym, którzy serio biorę studiowanie i czytanie lektur na zajęcia!